Lubimy czytać książki, ale często
sięgamy po coś sprawdzonego, łapiąc za pozycję gatunkową.
Podobnie jak z filmami - lubując się w kryminałach, fantasy,
reportażach, czy literaturze obyczajowej często podświadomie
wybieramy przewidywalnie i zgodnie z kanonem danego gatunku.
Tym postem proponuję wam przekroczenie tej sfery i sięgnięcie po
tytuły niestandardowe.
Od razu zaznaczę, żebyście nie
zrażali się samą łatką "literatura naukowa". Wspólnym
mianownikiem tych książek jest popkultura, czyli taka dziedzina, o
której chętnie dyskutujemy przy piwie czy kawie, w rozmowach ze
znajomymi, wymieniając się opinią o nowym Batmanie czy filmie
Marvela. Książki te próbują wejść w interesujący je temat
głębiej niż przeciętny zjadacz kinowego popcornu, stąd mogą
poszerzyć wiedzę i ubarwić wasze kolejne dyskusje w gronie
najbliższych.
1. Dawno temu w Galaktyce Popularnej,
pod red. Alberta Jawłowskiego
Po dziesięciu
latach znów obserwujemy gwiezdnowojenne szaleństwo przy premierze
najnowszej części filmowej sagi. Jednak wśród opinii, zachwytów
i krytyk mało kto próbuje zajrzeć pod powierzchnię tego filmowego
fenomenu, a pod nią znajdują się arcyciekawe odniesienia. Z
książki możemy dowiedzieć się, dlaczego George Lucas obalał
filmem komunizm i krytykował wojnę w Wietnamie oraz rządy George'a
Busha. Dlaczego Darth Vader to nowy rodzaj Fausta i
jednocześnie wielki rycerz, który buntuje się przeciwko
biurokracji, a Moc, którą posługują się Jedi to jedna wielka
metafora teorii gnostyckich i panreligijnych. Fani i znawcy powinni
tam zajrzeć.
2. Joseph Campbell, Potęga mitu
Każda narracja –
czy filmowa, czy książkowa ma swój schemat. Wywiad-rzeka ze znanym
amerykańskim antropologiem Josephem Campbellem sięga do źródeł
wielkich współczesnych opowieści filmowych (także do wspomnianych
już wcześniej Gwiezdnych Wojen) i znajduje je w mitach, legendach i
świętych pismach. Indiańscy szamani, Jezus Chrystus czy Luke
Skywalker wg Campbella, na różnych etapach historii, paradoksalnie,
często mówili do nas podobnym językiem.
3. Magdalena Radkowska-Walkowicz, Od
Golema do Terminatora. Wizerunki sztucznego człowieka w kulturze
Postać sztucznego
człowieka, czy też sztucznej inteligencji fascynuje literaturę
sci-fi i kino niemal od jego początków do dzisiaj. Podobnie jak w
poprzednich pozycjach i ta pokazuje całe spektrum danego zjawiska,
czyli motywu wciąż przedstawianego na nowo sztucznego bohatera w
(nie)ludzkiej skórze. Analizując żydowską legendę o golemie; monstrum doktora Frankensteina; tytułowe filmy z Arnoldem Szwarzeneggerem; Blade Runnera, ponownie zadamy sobie słynne pytanie Philipa Dicka -
Czy androidy marzą (o elektrycznych owcach) ?
4. Lawrence Lessig, Remiks. Aby sztuka
i biznes rozkwitały w hybrydowej gospodarce
Trochę z innej
beczki, ponieważ autor głównie powołuje się na muzykę, muzykę
XXI wieku, muzykę samplowaną, remiksowaną, za którą (niezależnie
od jej poziomu estetycznego) nieustannie ciąga się artystów po
sądach w imię praw autorskich, a odbiorcom pobierającym muzykę z
sieci przypina się łątkę złodzieja. Jak ma dostosować się do
tego prawo ? A może to my mamy dostosować się do prawa ? Autor
przedstawia pewien kompromis nowego ze starym. Kompromis rynku, oczekiwań twórców i odbiorców.